czwartek, 19 listopada 2015

Makijażowe zakupy z Rossmanna

Witam.

Dzisiejszy post, można by rzec, że troszkę spóźniony. Zamysł był taki, że po każdym "etapie" promocji w Rossmannie będzie nowy post z moimi zakupami. Jak to w życiu bywa, nie do końca wyszło tak jak planowałam. O ile po pierwszym etapie - "ustowo-paznokciowym" to się udało, tak po makijażu oczu nie wyszło. Jednak zakupy na szczęście były, tyle że dziś post z zakupami z etapów "makijaż oczu" oraz "makijaż twarzy". Zapraszam do czytania dalej, jeżeli jesteście ciekawe co udało mi się kupić pokonując tłum kobiet pod szafami w Rossmannie.


Nie kupiłam za wiele kosmetyków, gdyż nie chciałam kupować zbędnych rzeczy. Podczas promocji na kosmetyki do makijażu oczu postawiłam na coś sprawdzonego i coś do testowania. 

Tusz do rzęs Miss Sporty Pump Up Booster Curve It

Jeden z lepszych tuszów jakie używałam. Wracam do niego jak bumerang. Ostatnio zagadała do mnie pani w banku, czy to naturalne rzęsy bo są tak bardzo długie. Naprawdę, jak na taką cenę (kosztuje ok.15 zł bez promocji) jest idealny. Ba, mogę śmiało twierdzić, że jest w stanie równać z o wiele droższymi tuszami. Kupiłam jeden na zapas, bo takiego samego poprzednika jeszcze używam.

Eyeliner Bell Hypoallergenic

Miałam ochotę sprawić sobie jakiś eyeliner, gdyż poprzedni pomału się kończy, a kredek mam wystarczająco dużo. Wiecie, taka potrzeba zakupu jeszcze czegoś. Jakoś tak za sprawą pomadki z Bell Hypoallegrenic polubiłam tę firmę, więc wybór padł na ich eyeliner. Jeszcze nie miałam okazji testować, gdyż dokańczam poprzedni, ale już nie mogę się doczekać, aby zobaczyć jak się sprawdza.

Paletka Lovely Nude Make Up Kit

Na tej paletce bardzo mi zależało, gdyż naczytałam się pozytywnych opinii. Zdobycie jej okazało się wcale nie takie proste. Po pracy wybrałam się do Rossmanna w galerii, w której pracuję, jednak okazało się, że tam już wszystkie wykupiono. No nic, zdesperowana pojechałam do innego Rossmanna. Na szczęście tam już udało się go kupić. Dobrze, że moje miasto takie duże i tyle w nim Rossmannów. Przyznam, że paletkę używam od momentu zakupu, i sprawdza się naprawdę  fajnie. Posiada 12 kolorów, w tym kilka matowych, jeden z drobinkami brokatu, od najjaśniejszego do czarnego (czarny z drobinkami brokatu). Niestety te jasne kolory są dość słabo napigmentowane, jednak te ciemniejsze już zupełnie nie mają tego problemu. 
Na zdjęciu powyżej widać słabą pigmentację początkowych kolorów. Moimi ulubionymi od razu stały się dwa środkowe, szare kolory. Mają w sobie coś... przyciągającego. Praktycznie ciągle chodzę z szarym makijażem oczu. Moim zdaniem ciekawa paletka i warto kupić chociażby ze względu na te ciemniejsze cienie. Chociaż te jasne będą dobrą opcją dla osób, które chcą malować się bardzo delikatnie. Zwłaszcza, że kosztuje ona naprawdę niewiele.

Na promocji do makijażu twarzy sama dokładnie nie wiedziałam co kupię. Jedyne co wiedziałam to to, że na pewno wybiorę podkład. Ale postanowiłam, że wyrwę się z pracy rano i pobiegnę zanim przyjdą pozostałe kobiety i wykupią połowę kosmetyków :D. Tak też zrobiłam. Zakupy trwały krótko, bo za dużo czasu nie miałam, ale kilka rzeczy udało się upolować.


Nie chciałam kupować kolejny raz podkładu Revlon, nie dlatego, że przestał być dla mnie dobry, bo nadal jest najlepszym podkładem jaki miałam, jednak po pierwsze chciałam przetestować coś nowego, a po drugie podkład Revlon można znaleźć w Internecie taniej niż w promocji w Rossmannie. Dlatego też zdecydowałam się na dwa inne podkłady. 

Astor Perfect Stay

Kolor, który wybrałam to 102 Golden Beige, jednak okazał się być odrobinkę za ciemny. Mam nadzieję, że będzie lepszy jak wyjdzie troszkę słońca. Jednak z tego co zdążyłam zauważyć jest bardzo trwały. Użyłam go może ze dwa razy i muszę powiedzieć, że jestem miło zaskoczona jego trwałością. Jedyne co mi w nim przeszkadza to ten "patyczek" wychodzący z nakrętki. Strasznie mnie denerwuje i muszę go jakoś usunąć. Chyba, że on jest do usunięcia, pierwszy raz spotkałam takie cudo i naprawdę nie wiem do czego to. 

Maybelline Affinimate

Mój kolor to 42 Dark Beige. Ten już nie jest za ciemny, jest idealny. Niestety nie mogę wypowiedzieć się za bardzo co do trwałości, gdyż użyłam go dzisiaj pierwszy raz, a moim zdaniem to jeszcze za mało żeby oceniać jego trwałość.


Bell Hypoallergenic Mat Powder

To kolejna rzecz, która wpadła mi do koszyka. Jak już wcześniej wspominałam, polubiłam się z marką Bell Hypoallergenic, więc puder również wybrałam tej firmy. Kolor, który posiadam to 04. Niestety też nie mogę jeszcze powiedzieć jak się sprawdza, gdyż leży jeszcze ładnie zapakowany w pudełeczku i czeka na swój pierwszy raz ;)

Bell Hypoallergenic Liquid Eye Concealer

To już ostatni kosmetyk, który wylądował w moich zbiorach. Korektor pod oczy w zasadzie nie jest moim obowiązkowym kosmetykiem, gdyż nie mam specjalnych cieni pod oczami itp, jednak zdarzają się niewyspane noce i warto to zakryć. Zazwyczaj udawało mi się to zrobić za pomocą samego podkładu, ale nowości nigdy dość i postanowiłam stać się posiadaczką korektora. To kolejny kosmetyk firmy Bell Hypoallergenic, któremu zaufałam.

 Kolor, który wybrałam to 02, który wygląda tak:

Użyłam go kilka razy i muszę powiedzieć, że sprawdza się bardzo fajnie. Maskuje to co ma maskować, chociaż, jak wspominałam nie mam specjalnych problemów z cieniami pod oczami, to ostatnio zdarzały się mniej wyspane noce i korektor miał okazję pokazać się z jak najlepszej strony. Przyznaję, że udało mu się zaprezentować idealnie.


A jakie są Wasze zdobycze Rossmannowe? Miałyście może któryś z zaprezentowanych kosmetyków? Jak się u Was sprawdzał?

Pozdrawiam
Czekoladowa

10 komentarzy:

  1. Ta paletka wygląda cudownie, z chęcią bym taką kupiła. Ogólnie te promocje w Rossmnanie to bajka :)
    Niestety w tym roku nie miałam możliwości się na nie wybrać gdyż za granicą nie ma tej drogerii :(
    Miałam już kiedyś ten korektor z Bell. U mnie naprawdę dobrze się sprawdzał. Pozdrawiam :)

    ciszamysli.blogspot.nl

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ten podkład Astor i bardzo go lubię;)

    OdpowiedzUsuń
  3. My tym razem nie skorzystałyśmy z rossmanowej promocji, ale tobie gratulujemy udanych zakupów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałabym umieć się malować i wiedzieć jakie kosmetyki kupować. . Jak zacząć ? Chociaż ostatnio skorzystałam z tej promocji - kupiłam tusz do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tusz do rzęs do już pierwszy krok ;) Warto kupić kilka podstawowych, jasnych cieni, albo nie za wielką paletkę i ćwiczyć w domu. Jak zaczynałam się malować to ćwiczyłam po przyjściu ze szkoły. A dobór podkładu polecam skonsultować z konsultantką np. w Douglasie czy w Hebe, na początek pomogą wybrać idealny odcień, bo samemu to może być trudne. Z czasem dojdzie się do wprawy, nikt od urodzenia nie wykonywał makijażu ;)

      Usuń
  5. Właśnie mi przypomniałas,że dawno w rossmannie nie byłam. No ale póki co mam jeszcze i podkład (używam obecnie Mary Kay).ale mogę skusić się po Twoim opisie na tusz, brzmi zachęcająco :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. W moim Rossmannie nie ma szafy Bell niestety, a chciałabym kupić i korektor i podkład..

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię tą wersję Bell Hypoallergenic :) Moja wrażliwa skóra bardzo się polubiła z tymi kosmetykami :)

    OdpowiedzUsuń