piątek, 27 listopada 2015

Codzienna pielęgnacja twarzy

Witam.

Pielęgnacja twarzy jest bardzo ważnym elementem życia każdej kobiety. Odpowiednie "zabiegi" pielęgnacyjne pomagają w walce o gładką, wypoczętą i zadbaną skórę. Pomagają, bo oprócz odpowiedniej pielęgnacji ważny jest również tryb życia - zdrowa dieta, odpoczynek, odpowiednia ilość płynów, sport. Wpływ mają także nasze geny. Każda z kobiet jest inna, tak i każda skóra jest inna i wymaga innej pielęgnacji. Ja osobiście długo uczyłam się jak dbać o swoją skórę  i myślę, że ciągle się uczę, ale dziś mogę powiedzieć, że zaczynamy się ze sobą dogadywać. Jak dbam dzisiaj o swoją skórę? Zapraszam do czytania dalej. 


Pamiętam, że jeszcze w czasach gimnazjalnych miałam spory problem ze skórą twarzy. Trądzik przyczepił się do mnie i nie chciał dać spokoju. Nie miałam całej twarzy pokrytej trądzikiem, tylko czoło, ale czułam się z tym bardzo źle. Używałam chyba wszystkich dostępnych antytrądzikowych produktów, bez żadnej wiedzy na temat składów. Skoro sprzedają w sklepie i napisali, że działa na trądzik to z pewnością się przyda. To był spory błąd. A takie myślenie trwało bardzo długo. Jakimś cudem udało mi się pozbyć trądziku, jednak świadome dbanie o skórę rozpoczęłam stosunkowo niedawno. Nie potrafię powiedzieć kiedy, bo ciągle dokupuje coś nowego, coś innego sprawdzam, coś wyczytam. Jednak na pewno moja skóra na tym korzysta ;)

Rano
Codziennie rano myję twarz żelem do mycia twarzy. Aktualnie jest to żel BeBeauty z Biedronki. Jednak za każdym razem kupuję inny, czasami wracam do poprzednich. Do tych z Biedronki wracam już kolejny raz. Istotne jest dla mnie aby nie zawierał SLS/SLES. Odkryłam, że to po nich skóra jest przesuszona i pozostają suche skórki. Od tej pory już nie używam takich żeli. Twarz spłukuje za pomocą ściereczek. Dokładnie takich jak na zdjęciu. Używam ich na zmianę - muślinowej, z mikrofibry oraz pieluszki tetrowej. Każda inna, każdą lubię. Z mikrofibry jest chyba najdelikatniejsza ze wszystkich, muślinowa jest bardziej szorstka, ale również w miarę delikatna. Najbardziej szorstka jest pieluszka tetrowa. Mokrą ściereczką twarz przemywam około 2 razy aż zmyję żel. Robię to delikatnymi, okrężnymi ruchami. Następnie przemywam twarz chłodną wodą. Dzięki ściereczkom skóra pozostaje gładka i dokładnie oczyszczona. Wycieram ją jednorazowymi ściereczkami Alouette lub Tami. Następnie nakładam krem na dzień Tołpa i wykonuję makijaż. 

Wieczorem
Wieczorem pielęgnacja jest odrobinę bardziej rozbudowana. Najpierw wykonuję demakijaż za pomocą wacika i płynu micelarnego. Płyny również zmieniam. Ten Garniera mam pierwszy raz i spisuje się całkiem nieźle. Jednak najczęściej wracam do płynu z Biedronki BeBeauty. Następnie również myję twarz żelem, tym samym co rano i zmywam za pomocą ściereczek oraz przemywam chłodną wodą. Podobnie jak rano wycieram jednorazowymi ściereczkami. Następnie wklepuje krem na noc. Tym razem jest to regenerujący krem na noc Nivea. Czasami jest to jakieś serum, jednak nie przepadam za tłustą konsystencją na twarzy. Pod oczy nakładam żel Floslek ze świetlikiem i chabrem bławatkiem. 

Oczywiście oprócz tej codziennej pielęgnacji staram się regularnie wykonywać maseczkę z zielonej glinki. Czasami też wykonuje masaż twarzy. 
Do niedawna używałam do mycia twarzy szczoteczki. Niestety już się zużyła, teraz poluję na taką elektryczną. Szczoteczkę używałam na przemian ze ściereczkami. Raz na jakiś czas po prostu zmieniam ściereczki na szczoteczkę.
A wy jak dbacie o swoją skórę? Wasza skóra jest szczęśliwa z Wami? Bo ja myślę, że moja co raz bardziej ;)

Pozdrawiam
Czekoladowa

2 komentarze:

  1. Hmm... ja szczoteczką nie mogę, bo mnie podrażnia, ale muszę spróbować ze ściereczkami, skoro to uszczęśliwia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rano myję twarz żelem (wybieram różne, nie mam jeszcze ulubionego), następnie tonik (Clinique, 3 kroki) i jeśli będę nakładać makijaż, to krem (LRP, Effaclar K). Wieczorem zmywam makijaż tym samym żelem co rano, używam toniku i/lub płynu micelarnego (aktualnie Dermedic) i czasami, ale nie codziennie nakładam krem (LRP, Effaclar Duo+ albo Isis Pharma, Glyco-A) :)

    OdpowiedzUsuń